12 potencjalnych postanowień noworocznych, za które twój organizm ci podziękuje

Wiecie jaki jest mój rekord trzymania książki? Dziewięć lat. Jako siedemnastolatka przyszłam i oddałam trzymaną od tysiącleci Karolcię, lekturę szkolną z beztroskich lat młodzieńczych. No i jak, powiedzcie jak, można wlepić komuś karę w bibliotece za K a r o l c i ę? Obniżyli mi pokutę do pięciu dych, a i tak mi było […]

Mindfuck czy mindful? Co daje ci Internet?

Ogłoszenie parafialne. Uwaga! Ten post powstał we współpracy ze złodziejem partii mózgu odpowiedzialnej za wytworzenie pomysłu na temat pracy licencjackiej. Czytając go, wspierasz autorkę i nadbudowujesz jej poczucie dobrze wykorzystanego czasu (bo – nawias nr.1 – mimo, że wciąż nie wzięła się za pisanie pracy, to napisała chociaż posta, a mogła nie) (albo – nawias […]

Czy stres może być dobry?

Zerówka. Występy publiczne były rzadkością, z oczywistych względów wypierane były przez objadanie się pomidorówką w stołówce, leżakowaniem i udawaniem fryzjerki czesząc łysego kolegę [tak było, pozdrawiam Kamila]. Mimo wszystko, jak już były, pławiłam się w blasku sławy, nosząc stroje o nazwach niemożliwych mi aktualnie do sprecyzowania i mimo ustalonej sumiennie choreografii, moim głównym zajęciem na scenie zawsze […]