Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja powieści „Blaski i cienie życia schizofrenika”

Pamiętam jak parę dobrych miesięcy temu, przy okazji zajęć z psychologii, otarłam się o temat zaburzeń i chorób psychicznych. Nie wiem czemu, zawsze wydawało mi się to takie odległe, abstrakcyjne, ale przy tym ogromnie fascynujące. Mózg, który pracuje inaczej niż przeciętny zaczął interesować mnie dużo bardziej niż ten zdrowy. Stwierdziłam, że sukcesywnie będę wspinała się […]