Czym tak NAPRAWDĘ jest coaching

Nie powinno mnie tu być. Nie mówcie nic mojemu promotorowi, ok? Oj, jak tęskniłam. W końcu odblokowali wyszukiwanie po tagach i mogę sobie odwiedzać wasze blogaski. Wy widzę również nie próżnujecie, nawet ostatnio jakieś rekordy odwiedzin pobijacie, wariaty. Miło. Dzięki. Mam półkę z książkami do przeczytania. Od kilku miesięcy stała sobie na niej pewna książka […]

Czy skłonności hipochondryczne wynikają z osobowości narcystycznej?

Uprzedzam, nie chcę komentarzy A ta to zaś będzie smuty klepać. Była ankietka na Instagramie? Była. Wybrali jak chcieli? Wybrali. To teraz niech pokornie siedzą i czytają co wyłożyłam. Zapraszam was dziś do niezwykłego uniwersum. Mieszkańcy tego świata są specjalnie zaprogramowani na wychwytywanie każdego najmniejszego objawu w ich ciele, w celu podbijania statystyk stron internetowych […]

O tym, jak zabijamy w dzieciach pasję

Sięgając pamięcią wstecz do bajtla, dochodzę do wniosku, że zawsze byłam ciekawa świata. Zaczytywałam się w różnych książkach jeszcze przed osiągnięciem 10. roku życia. Trochę dziwne, że nie jestem dziś ścisłowcem, bo zdecydowanie bardziej kręcił mnie kosmos i przyroda niż jakieś tam wiersze, filozofia, no nie mówiąc już o coachingu! I nie mówię tego, by […]

Coaching w sytuacji kryzysu

Należę do zarządu Loży Szyderców. Ironia to moje drugie imię, a Nieufność to trzecie. Zatem, gdy trafiła w moje ręce książka o tytule „Coaching w sytuacji kryzysu”, pomyślałam: No, ciekawe co tam zaś namendziły kolejne łebskie „panie coach” po podyplomówce z 50%-wą frekwencją na SWPS’ie. Zaś kolejne pewnie wlepiły coaching w tytuł, bo modne, a […]

Co byś zrobił, gdyby opinia innych nie miała dla ciebie znaczenia?

Niestety zmartwię. Zmartwię tych, którzy są przekonani, że mogą wyznawać w życiu zasadę Fuck the rest, I’m the best i tym samym wykazywać pełną poczytalność. Zmartwię tych, którzy uważają, że są stuprocentowo samowystarczalni i nie potrzebują uznania innych ludzi. Zmartwię też tych, którzy myślą, że otoczenie jest nimi zainteresowane do tego stopnia, by obserwować każde […]

10 zasad psychoterapii GESTALT, które możesz zastosować w swoim życiu

Dziś będzie merytorycznie. Konkretnie. Książkowo. Profesjonalnie. Tak jak lubię. Czas odejść od filozoficznego pitolenia, przecież kogo to obchodzi? Chociaż.. zanim przejdę do tematu przewodniego, chcę wam pogratulować. Tak. Jeśli czytacie tego posta, jeśli obserwujecie tego bloga, jeśli chociaż trochę was to wszystko interesuje – owacje na stojąco i pudełko czekoladek dla każdego. Zdarza mi się […]

O fobiach – z przymrużeniem oka

Dzwoni budzik. Niechętnie otwierasz lewe oko, w które momentalnie wkradają się promienie słoneczne. Masz przynajmniej motywację, by wstać, więc podnosisz się ociężale, by odgrodzić dostęp słońca do twoich okien, przesuwając niezdarnie zasłony na ich należyte miejsce. Udajesz się do łazienki, w której spędzasz wyjątkowo dużo czasu. Zdążysz przejrzeć poranną prasę, wypić kilka łyków starej kawy […]

Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja powieści „Blaski i cienie życia schizofrenika”

Pamiętam jak parę dobrych miesięcy temu, przy okazji zajęć z psychologii, otarłam się o temat zaburzeń i chorób psychicznych. Nie wiem czemu, zawsze wydawało mi się to takie odległe, abstrakcyjne, ale przy tym ogromnie fascynujące. Mózg, który pracuje inaczej niż przeciętny zaczął interesować mnie dużo bardziej niż ten zdrowy. Stwierdziłam, że sukcesywnie będę wspinała się […]

Czy stres może być dobry?

Zerówka. Występy publiczne były rzadkością, z oczywistych względów wypierane były przez objadanie się pomidorówką w stołówce, leżakowaniem i udawaniem fryzjerki czesząc łysego kolegę [tak było, pozdrawiam Kamila]. Mimo wszystko, jak już były, pławiłam się w blasku sławy, nosząc stroje o nazwach niemożliwych mi aktualnie do sprecyzowania i mimo ustalonej sumiennie choreografii, moim głównym zajęciem na scenie zawsze […]

Emocja dźwignią handlu

Piątek, godzina 20:00, powrót z uczelni. Przebieram się w dres, wszechobecne poczucie ulgi zachęca mnie do pogłębienia pożądanego stanu szczęścia, robię sobie więc kawę, otwieram czekoladę, którą zamierzam bezceremonialnie i bez skrupułów skonsumować w czasie nadającym się na udział w zawodach i załączam po kolei wszystkie portale społecznościowe, rozdaję lajki, oglądam biegające mopsy, oznaczam koleżanki […]

Schadenfreude – nowy wymiar zazdrości?

Szczęście to takie felerne słowo. Zapytany o wymarzoną wizję przyszłości, odpowiesz, że chcesz być po prostu szczęśliwy. Ten, kto cię pytał, kiwnie głową w przejawie aprobaty, ale w myśli skrzywi się raczej w beznamiętnym odczuciu ciemnoty. Ludzkość od starożytnego Greka głowi się nad ukuciem jakiejś w miarę sensownej definicji szczęścia, a ty tak po prostu […]

Pozbyła się błędnych przekonań. Zobacz jak!

Letnia sesja egzaminacyjna na moich studiach znacznie odbiega od stereotypowej, utartej wizji Cyklu Rzezi Niewiniątek opartej na litrach kofeiny pod postacią kawy czy napojów energetyzujących, przyjmowaniu względnie skutecznych suplementów diety o wdzięcznych nazwach jak np. Molekin (co zawsze kojarzy mi się z Anakinem z Gwiezdnych Wojen, hm), zarywaniu nocek i biadoleniu nad całą tą marnością […]

Wpływ czynników zewnętrznych na rozwój jednostki na podstawie eksperymentu więziennego Philipa Zimbardo

Twórcza posucha miała zostać dwukrotnie przerwana artykułami o depresji oraz muzykoterapii. Oba tematy wydawały mi się szalenie interesujące, wiązałam z nimi wielkie nadzieje, sądząc, że nie dość, że zaczerpnę nowej wiedzy, to uda mi się wejść w polemikę z czytelnikami. I tak jak temat muzykoterapii szybko został przeze mnie odrzucony z racji, iż okazał się […]

Uwaga, podaję przepis na spokój wewnętrzny bez leków i melisy

Jako introwertyk oraz overthinker, mogę pochwalić się całkiem szacownymi analizami dotyczącymi tego co się nie wydarzyło, nigdy nie wydarzy bądź nie ma szansy się wydarzyć. Pluję sobie w brodę, że na każdych zajęciach plastyki w podstawówce rysowałam tylko domek z kominem i dwoma oknami, zamiast rozwijać inteligencję artystyczną. W przeciwnym razie, z poparciem mojej astronomicznej […]

Dlaczego warto ujawniać emocje?

Niedobory są szkodliwe. Niedobór słodyczy na przykład. Straszna rzecz, mówię wam, od kilku tygodni nie miałam w ustach czekolady i zapomniałam już jak smakuje. Ale nadmiary też są straszne. Nadmiar czasu jaki spędzam korzystając z telefonu. O, albo nadmiar tekstów jakie przeczytałam w życiu o inteligencji. Cholera, dalej nie wiem czym ona jest. Howard Gardner […]

Czy ujmowanie przyjaźni w ramy pomocy psychologicznej jest zdrowe?

Od lat prowadzę coś na kształt pamiętnika i dziś czytając jeden z nich, natknęłam się na cytat Seneki – Jeśli chcesz być kochany, kochaj. Takie banalne hasła nie powinny rodzić w nas poczucia przeciętności. No, ale wszyscy szukamy czegoś niekonwencjonalnego. Kogo teraz poruszają prozaiczne rozmowy, niewyszukane style, płytka muzyka czy odgrzewane kotlety? Te ostatnie na […]

Jak cię widzą, tak cię piszą?

Biały napis Nie znasz – nie oceniaj na tle zdjęcia przedstawiającego jakąś małoletnią malkontentkę skuloną w rogu pokoju, z rozmazanym tuszem na policzkach, chusteczkami w dłoni i wyrazem twarzy a’la „bez kija nie podchodź” plasuje się, bez wątpienia, w pierwszej piątce najczęściej udostępnianych obrazków przez płeć damską w przedziale wiekowym 11-16. Chodzą słuchy, że w […]

Overthinking, czyli kiedy myślenie może zabić

Overthinking. Dla przewrażliwionych obrońców mowy polskiej apeluję od razu – nie ma odpowiednika polskiego na to słowo. Tylko u mnie, za darmo – definicja słowa „overthinking” na podstawie subiektywnych obserwacji, a nie z Wikipedii! Prawdopodobnie, z racji, iż Wikipedia nie oferuje definicji tego słowa, ale nieistotne. Jak dla mnie „overthinking” występuje raczej u osób z […]

O znaczeniu celu w kontekście motywacji

Chodzenie po górach jest ok. Nawet podczas spontanicznej wyprawy bez mapy kiedy ostatecznie lądujesz w miejscu z którego żadnego punktu strategicznego twoje dotychczas bystre oko nie widzi. No, chociaż jest zabawnie, jest przygoda, robicie snapa, podpisujecie „yolo” i włączacie GPS’a w telefonie, który przy sprzyjających warunkach pomoże wam dojść do celu, jakim jest schronisko i […]

Relatywne pojęcie szczęścia

Jest nam trudno nie narzucać innym ludziom sposobów osiągania szczęścia. Nie mogę oceniać nikogo. Jeśli ten człowiek znalazł w chipsach i programach telewizyjnych harmonię, niech je chipsy i ogląda telewizję. Nie mamy podstaw, by komuś komunikować, że są jakieś czynności, które są bardziej właściwie i przynoszą więcej sensu. Owa wypowiedź zaczerpnięta została z wywiadu z niejakim Paul’em Dolan’em, […]

Introwertyzm jako zaleta

Kto mnie trochę lepiej zna, wie, że często prędzej spędzę piątkowy wieczór nad kolejną książką niż sącząc piwo w pubie. Książki to skarb. Kilka dni temu dowiedziałam się z jednej z nich, że nie przybyłam wcale z żadnej obcej planety i nie jestem antyspołecznym mizantropem krążącym po Ziemi w poszukiwaniu innych alienów. Internet mówi co prawda […]