O fobiach – z przymrużeniem oka

Dzwoni budzik. Niechętnie otwierasz lewe oko, w które momentalnie wkradają się promienie słoneczne. Masz przynajmniej motywację, by wstać, więc podnosisz się ociężale, by odgrodzić dostęp słońca do twoich okien, przesuwając niezdarnie zasłony na ich należyte miejsce. Udajesz się do łazienki, w której spędzasz wyjątkowo dużo czasu. Zdążysz przejrzeć poranną prasę, wypić kilka łyków starej kawy […]