Relacje na huśtawce. Jak uwolnić się od negatywnych wzorców zachowań?

Nie będę was bajerować – nie jest dobrze. Co jakiś czas wrzucałam na Instagram zdjęcie przedstawiające moje plany czytelnicze. Niestety, w rzeczywistości sprawa wyglądała mniej kolorowo. Bez filtra vsco nic już nie jest takie piękne. Książki okazywały się albo obrzydliwie nudne albo do bólu poprawne, co sprawiało, że sięgnięcie po jedną z nich jawiło mi […]

Czym tak NAPRAWDĘ jest coaching

Nie powinno mnie tu być. Nie mówcie nic mojemu promotorowi, ok? Oj, jak tęskniłam. W końcu odblokowali wyszukiwanie po tagach i mogę sobie odwiedzać wasze blogaski. Wy widzę również nie próżnujecie, nawet ostatnio jakieś rekordy odwiedzin pobijacie, wariaty. Miło. Dzięki. Mam półkę z książkami do przeczytania. Od kilku miesięcy stała sobie na niej pewna książka […]

Jak wzorcowo wytłumaczyć ludziom świat, czyli „Globalizacja” Zygmunta Baumana jako MUST-READ

Ten post powstał w oparciu o książkę „Globalizacja”, autorstwa Zygmunta Baumana. Zygmunt Bauman był komunistą. Uprzedziłam? Uprzedziłam. Sumienie czyste, możemy zaczynać. Wiiiitam po przerwie! 22:45, kawka wypita, biomet korzystny, może coś z tego stukania w klawiaturę mi w końcu wyjdzie, bo ostatnio taka trochę tu posucha była. Powiedziałabym, że to przez pracę licencjacką, ale kogo […]

Food Pharmacy, Wakacje w Norwegii i Miej umiar, czyli marcowe #bookreviews

Zaczęłam pisać wczoraj, ale zupełnie nie wiedzieć czemu, naszła mnie ochota obejrzeć sobie sto dziewięćdziesiąty szósty raz najnowszy epizod SW. Przypominam wam tym samym, że wchodząc tu, macie do czynienia z gwiezdnowojennym czubem, także niech nikogo nie dziwi oglądanie przeze mnie, po raz kolejny, tego samego filmu. Stwierdziłam, że w domu jakoś nie mogę się […]

Styl prowokatywny w terapii i coachingu

„Styl prowokatywny w terapii i coachingu” – dziś taka sytuacja. Od razu zaznaczam, żeby nie mylić tu słowa prowokatywny z prowokujący. Książkę napisała Noni Hofner, dyplomowana psycholog, która od ponad 40-tu lat prowadzi terapię indywidualną, coaching i superwizję w Monachium, więc możemy uznać ją za wystarczająco kompetentną osobę. Dla kogo ta książka? Dla wszystkich przyszłych […]

Coaching w sytuacji kryzysu

Należę do zarządu Loży Szyderców. Ironia to moje drugie imię, a Nieufność to trzecie. Zatem, gdy trafiła w moje ręce książka o tytule „Coaching w sytuacji kryzysu”, pomyślałam: No, ciekawe co tam zaś namendziły kolejne łebskie „panie coach” po podyplomówce z 50%-wą frekwencją na SWPS’ie. Zaś kolejne pewnie wlepiły coaching w tytuł, bo modne, a […]

Jak rozbroić narcyza?

Pewnego dnia przeczytałam w sieci artykuł o narcyzach i bach, tydzień później w skrzynce czekała na mnie książka „Rozbroić narcyza”. Czy nie cudownie być blogerką? Czy GWP czyta mi w myślach czy po prostu ma dostęp do mojej historii przeglądania? Holender jasny, żadna opcja nie jest dobra. No, ale wracając. Plusy książki, od razu podaję […]

Lektura tej książki to obywatelski obowiązek tych, którzy mogą żyć w demokratycznym społeczeństwie

Dobra. Zacznę niestandardowo, bo pytaniem. Czy wzięcie magnezu umożliwi mi bezpieczne wypicie kawy o godzinie 23:00? Piszcie w komentarzach. No bo, holender jasny! Jest piątek, połowa rówieśników kończy właśnie trzeciego /zaczyna czwartego drinka (niepotrzebne skreślić) tupiąc/śpiewając/tańcząc/zataczając się do DESPACITO (czy tu jest jakieś „niepotrzebne”?), a ja walczę z opornym komputerem i zastanawiam się czy mogę […]

Recenzja reportażu Justyny Kopińskiej „Polska odwraca oczy”

Przechodząc ostatnio koło stoiska z książkami na Stawowej w Katowicach natknęłam się na „Pollyannę”. Mój mózg ma wybitne zdolności do natychmiastowej retrospekcji, więc przy stoisku spędziłam około pięciu minut stojąc i gapiąc się na tą „Pollyannę”, przywracając w myśli beztroskie czasy podstawówki oraz momenty, gdy w ogródku domku letniskowego w Pławniowicach, zaczytywałam się w lekturze, […]

Za 280 stron przestaniesz czuć się tak bezpiecznie [recenzja powieści „Rok 1984”]

Budzę się i pierwsze co robię, to biorę w dłoń telefon. Zawsze się tych pieruńskich powiadomień tyle w nocy nazbiera, że szykuje się jakieś minimum dziesięć minut bezmyślnego cykania w telefon. Jak się jednak, po szybkiej analizie, okazuje, powiadomienia dotyczą takich głupot, że z dziesięciu minut robi się pięć sekund, gdyż ktoś wspaniałomyślny wpadł na […]

Powiedz mi ile książek przeczytałeś, a powiem ci jak bardzo nie ma to znaczenia

Odkopałam parę dni temu kartkę na której zapisywałam książki jakie przeczytałam w trakcie roku 2015. Widnieje na niej dwadzieścia osiem tytułów. To dużo czy mało? Z perspektywy przeciętnego Polaka, którego ostatnią czytaną lekturą była gazetka promocyjna z Lidla, to może i dużo. Jednak z punktu widzenia chorej infomanki (jedna litera, a ile zmienia..), której wiecznie wydaje […]

Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja powieści „Blaski i cienie życia schizofrenika”

Pamiętam jak parę dobrych miesięcy temu, przy okazji zajęć z psychologii, otarłam się o temat zaburzeń i chorób psychicznych. Nie wiem czemu, zawsze wydawało mi się to takie odległe, abstrakcyjne, ale przy tym ogromnie fascynujące. Mózg, który pracuje inaczej niż przeciętny zaczął interesować mnie dużo bardziej niż ten zdrowy. Stwierdziłam, że sukcesywnie będę wspinała się […]

Życie i praca. Jak znaleźć czas na wszystko?

Hej, czytelnicze świry. Pewnie też macie takie książki, które lubicie, które omijacie i, obok których dosłownie nie możecie przejść obojętnie. Idąc do kasy, w waszych głowach rodzi się wizja jedzenia chleba z masłem przez dwa tygodnie, braku prądu i ciepłej wody, ale uciecha płynąca z zakupu nowej książki Trzeciej Kategorii, winna wynagrodzić brak tych podstawowych potrzeb. […]

Trochę filozofii, trochę depresji, czyli recenzja powieści „Drag Adikt”

Ostatnie dni: studenci protestują przeciwko działaniom rządu, powstają nowe, i podobno ustawiane, dramy na YT, Trump staje się oficjalnie nowym prezydentem USA, a Gabe The Dog odchodzi z tego świata. Najbardziej smutną i zarówno najbardziej wstrząsającą wiadomością jest, rzecz jasna, ta o śmierci tego uroczego, białego American eskimo dog, jednak jest jeszcze jedna równie szokująca nowina […]