Jak rozbroić narcyza?

Pewnego dnia przeczytałam w sieci artykuł o narcyzach i bach, tydzień później w skrzynce czekała na mnie książka "Rozbroić narcyza". Czy nie cudownie być blogerką? Czy GWP czyta mi w myślach czy po prostu ma dostęp do mojej historii przeglądania? Holender jasny, żadna opcja nie jest dobra. No, ale wracając. Plusy książki, od razu podaję [...]

Regres to rozwój. O awersie i rewersie – w coachingu i w życiu

Coaching, pomijając wszelkie obiegowe informacje w sieci, jest kojarzony z motywacją, rozwojem i sukcesem. Czy to jest prawidłowe podejście? Fifty-fifty. Coaching oczywiście może być z nimi związany, ale nie musi. Ba! Coaching jest, całkiem zresztą słusznie, kojarzony ze zmianą, lecz prawda jest taka, że to również jest jedynie ewentualność. Stawianie sobie celów i badanie możliwości [...]

Lektura tej książki to obywatelski obowiązek tych, którzy mogą żyć w demokratycznym społeczeństwie

Dobra. Zacznę niestandardowo, bo pytaniem. Czy wzięcie magnezu umożliwi mi bezpieczne wypicie kawy o godzinie 23:00? Piszcie w komentarzach. No bo, holender jasny! Jest piątek, połowa rówieśników kończy właśnie trzeciego /zaczyna czwartego drinka (niepotrzebne skreślić) tupiąc/śpiewając/tańcząc/zataczając się do DESPACITO (czy tu jest jakieś "niepotrzebne"?), a ja walczę z opornym komputerem i zastanawiam się czy mogę [...]

Gestaltowskie rady dla osobowości neurotycznych

Życie mija przeraźliwie szybko, mam 23 lata, jeszcze pamiętam, bo skończyłam trzy tygodnie temu, ale jak zapytacie mnie o wiek za trzy miesiące to już mogę mieć problem z odpowiedzią. Serio, będę to liczyć w głowie. Życie ostatnio staje się dla wielu ludzi udręką. Słyszę od rówieśników o zmęczeniu, bólach, stresie, nieprzespanych nocach, nie mówiąc [...]

Recenzja reportażu Justyny Kopińskiej „Polska odwraca oczy”

Przechodząc ostatnio koło stoiska z książkami na Stawowej w Katowicach natknęłam się na "Pollyannę". Mój mózg ma wybitne zdolności do natychmiastowej retrospekcji, więc przy stoisku spędziłam około pięciu minut stojąc i gapiąc się na tą "Pollyannę", przywracając w myśli beztroskie czasy podstawówki oraz momenty, gdy w ogródku domku letniskowego w Pławniowicach, zaczytywałam się w lekturze, [...]

Za 280 stron przestaniesz czuć się tak bezpiecznie [recenzja powieści „Rok 1984”]

Budzę się i pierwsze co robię, to biorę w dłoń telefon. Zawsze się tych pieruńskich powiadomień tyle w nocy nazbiera, że szykuje się jakieś minimum dziesięć minut bezmyślnego cykania w telefon. Jak się jednak, po szybkiej analizie, okazuje, powiadomienia dotyczą takich głupot, że z dziesięciu minut robi się pięć sekund, gdyż ktoś wspaniałomyślny wpadł na [...]

10 zasad psychoterapii GESTALT, które możesz zastosować w swoim życiu

Dziś będzie merytorycznie. Konkretnie. Książkowo. Profesjonalnie. Tak jak lubię. Czas odejść od filozoficznego pitolenia, przecież kogo to obchodzi? Chociaż.. zanim przejdę do tematu przewodniego, chcę wam pogratulować. Tak. Jeśli czytacie tego posta, jeśli obserwujecie tego bloga, jeśli chociaż trochę was to wszystko interesuje - owacje na stojąco i pudełko czekoladek dla każdego. Zdarza mi się [...]

Powiedz mi ile książek przeczytałeś, a powiem ci jak bardzo nie ma to znaczenia

Odkopałam parę dni temu kartkę na której zapisywałam książki jakie przeczytałam w trakcie roku 2015. Widnieje na niej dwadzieścia osiem tytułów. To dużo czy mało? Z perspektywy przeciętnego Polaka, którego ostatnią czytaną lekturą była gazetka promocyjna z Lidla, to może i dużo. Jednak z punktu widzenia chorej infomanki (jedna litera, a ile zmienia..), której wiecznie wydaje [...]

O fobiach – z przymrużeniem oka

Dzwoni budzik. Niechętnie otwierasz lewe oko, w które momentalnie wkradają się promienie słoneczne. Masz przynajmniej motywację, by wstać, więc podnosisz się ociężale, by odgrodzić dostęp słońca do twoich okien, przesuwając niezdarnie zasłony na ich należyte miejsce. Udajesz się do łazienki, w której spędzasz wyjątkowo dużo czasu. Zdążysz przejrzeć poranną prasę, wypić kilka łyków starej kawy [...]

Schizofrenia jest jak oddychanie, czyli recenzja powieści „Blaski i cienie życia schizofrenika”

Pamiętam jak parę dobrych miesięcy temu, przy okazji zajęć z psychologii, otarłam się o temat zaburzeń i chorób psychicznych. Nie wiem czemu, zawsze wydawało mi się to takie odległe, abstrakcyjne, ale przy tym ogromnie fascynujące. Mózg, który pracuje inaczej niż przeciętny zaczął interesować mnie dużo bardziej niż ten zdrowy. Stwierdziłam, że sukcesywnie będę wspinała się [...]

Udzielanie korepetycji – 10 podstawowych porad

Trzy i pół roku temu kiedy wylądowałam (nazywajmy rzeczy po imieniu), bardziej z przypadku niż z poczucia życiowej służby, na filologii francuskiej, czułam, że muszę sobie znaleźć ujście moich ówczesnych silnych zainteresowań językiem angielskim. Oczywiście półtora godzinne zajęcia z tego języka nie stanowiły dla mnie absolutnie żadnej rekompensaty za francuskie katusze jakie swojego czasu, zwłaszcza na [...]

Twoja skóra potrzebuje coachingu!

Z tym coachingiem to widzicie - same problemy są. Pierwszy jest taki, że podlega on mocnej krytyce z racji niewystarczających informacji bądź całkowitej niewiedzy, oraz z powodu obecności internetowych pseudo-coachingowych szarlatanów, którzy burzą swoją działalnością w sieci cały koncept tej dziedziny. Natomiast jest też drugi kłopot, nieco bardziej zabawny, ale niestety - równie rażący. Jest [...]

Coaching – ściema, manipulacja, do zdelegalizowania. A coachów – zabić.

Wybierając się na studia coachingowe półtora roku temu, spotykałam się z reguły z dwoma reakcjami. Jedni zmieszani, uśmiechali się, mówiąc - Aaa, no to fajnie, fajnie.. - przestawiając swój mózg na szczytową aktywność w poszukiwaniu tematu zastępczego, najzwyczajniej w świecie nie wiedząc czym coaching jest, uważając to za powód do wstydu. Drudzy zaś niespecjalnie kryli się z [...]

Życie i praca. Jak znaleźć czas na wszystko?

Hej, czytelnicze świry. Pewnie też macie takie książki, które lubicie, które omijacie i, obok których dosłownie nie możecie przejść obojętnie. Idąc do kasy, w waszych głowach rodzi się wizja jedzenia chleba z masłem przez dwa tygodnie, braku prądu i ciepłej wody, ale uciecha płynąca z zakupu nowej książki Trzeciej Kategorii, winna wynagrodzić brak tych podstawowych potrzeb. [...]

Trochę filozofii, trochę depresji, czyli recenzja powieści „Drag Adikt”

Ostatnie dni: studenci protestują przeciwko działaniom rządu, powstają nowe, i podobno ustawiane, dramy na YT, Trump staje się oficjalnie nowym prezydentem USA, a Gabe The Dog odchodzi z tego świata. Najbardziej smutną i zarówno najbardziej wstrząsającą wiadomością jest, rzecz jasna, ta o śmierci tego uroczego, białego American eskimo dog, jednak jest jeszcze jedna równie szokująca nowina [...]

Czy stres może być dobry?

Zerówka. Występy publiczne były rzadkością, z oczywistych względów wypierane były przez objadanie się pomidorówką w stołówce, leżakowaniem i udawaniem fryzjerki czesząc łysego kolegę [tak było, pozdrawiam Kamila]. Mimo wszystko, jak już były, pławiłam się w blasku sławy, nosząc stroje o nazwach niemożliwych mi aktualnie do sprecyzowania i mimo ustalonej sumiennie choreografii, moim głównym zajęciem na scenie zawsze [...]

Motywacja: akcja obserwacja

Pewien mroźny, styczniowy dzień. Stopy wychłodzone do granic możliwości, rąk nie czuję, nosem nie pociągam, bo w jego środku mam już mini Alaskę (nie krzywcie się, też tak macie!), a w głowie obfita kompozycja nie do końca wysmakowanych epitetów pod adresem pogody, lokalizacji kraju w którym dane mi się było urodzić, mamy i jej braku [...]

To był rok wina, mopsów i tony książek – krótkie podsumowanie roku 2016

Dopóki wino, które prezentujesz komuś pod choinkę nie nazywa się Trzepimózg, skarpetki są w dobrym rozmiarze, a słodycze nie są przeterminowane - człowieku, robisz to dobrze! Nie musisz czytać każdego poradnika dotyczącego prezentów świątecznych. Z jakiegoś powodu, co druga blogerka, stwierdziła, że wino jest zbyt oklepaną propozycją i napisała z tej okazji post, przedstawiając listę [...]

Emocja dźwignią handlu

Piątek, godzina 20:00, powrót z uczelni. Przebieram się w dres, wszechobecne poczucie ulgi zachęca mnie do pogłębienia pożądanego stanu szczęścia, robię sobie więc kawę, otwieram czekoladę, którą zamierzam bezceremonialnie i bez skrupułów skonsumować w czasie nadającym się na udział w zawodach i załączam po kolei wszystkie portale społecznościowe, rozdaję lajki, oglądam biegające mopsy, oznaczam koleżanki [...]

Analiza osobistych predyspozycji w usprawnieniu procesu skutecznego przyswajania wiedzy

Wejście w XXI wiek przyniosło ziemskiemu padołowi wiele nowego. Na Mount Everest po raz pierwszy wylądował helikopter. Podpisano traktat lizboński. Do kin wszedł Avatar. Kosowo ogłosiło niepodległość. Stworzony został także specjalnie skonstruowany system, który działa na zasadzie dwóch manewrów, oferując fachową i wielotorową pomoc sfrustrowanym uczniom na każdym etapie nauki. Te manewry to ctrl+c oraz [...]

Schadenfreude – nowy wymiar zazdrości?

Szczęście to takie felerne słowo. Zapytany o wymarzoną wizję przyszłości, odpowiesz, że chcesz być po prostu szczęśliwy. Ten, kto cię pytał, kiwnie głową w przejawie aprobaty, ale w myśli skrzywi się raczej w beznamiętnym odczuciu ciemnoty. Ludzkość od starożytnego Greka głowi się nad ukuciem jakiejś w miarę sensownej definicji szczęścia, a ty tak po prostu [...]

Narzędzia coachingowe do ustalania życiowych celów

Zaczął się rok akademicki. Czas trudny dla mojej psychiki z racji wyrzutów sumienia, które pojawiają się za każdym razem, gdy do niedzielnej kawki zaczytuję się w czymś co nie ma w tytule nazwy jednego z moich przedmiotów. Niby relaks, niby odskocznia, a jednak z tyłu głowy mały głosik mówi mi, że ta książka mimo, że [...]

Relacja z wydarzenia „Życie Bez Ograniczeń”

1 października. Godzina 5:35. Budzę się samoistnie. Instynktownie biorę w dłoń telefon. Nowa wiadomość, wysłana cztery godziny wcześniej od mojego współtowarzysza kierowcy. Przepraszam, jednak nie jadę. Patrzę na rozkład PKP. Pociąg za 1,5h. To był bardzo maratoński poranek. Dzień poprzedzający mój wyjazd był równie stresujący. "Życie Bez Ograniczeń". Nazwa wydarzenia, na które się wybierałam, na [...]

Co mnie motywuje?

Na Instagramie spam zdjęć ukazujących jesienne atrybuty. Książka/film, herbata/kawa, kominek/świeczka, koc/pled, zestaw ten czasem urozmaicony mokrymi, zdechłymi liśćmi lub kasztanami, w gruncie rzeczy jednak stały, oklepany i różni się jedynie rozmieszczeniem wspomnianych obiektów na białym tle (białym prześcieradle najczęściej). Na blogu wysyp postów traktujących o powodach dla których kocha się jesień. Tu też jest zwykle [...]

Narzędzia coachingowe do walki z błędnymi przekonaniami

Należę do gaduł, ale tych łaskawych gaduł, więc, gdy odkryłam przy okazji pisania ostatniego posta, że miejsca mi nie starczy na całą treść, którą chciałam przekazać, podjęłam decyzję o rozłożeniu tematu na dwie części. W celu lepszego zrozumienia tego posta, zerknij do poprzedniego, jeśli nie czytałeś. Dla tych nieobecnych wcześniej, rozmawialiśmy o błędnych przekonaniach. Zapoznaj [...]